wiersz
Zimowe marzenia.
Spadają prosto z nieba, Małe, delikatne, białe, Takie niepozorne... W spokojnym tempie, Bez zbytniego pośpiechu, Bez strachu i obawy, Z nadzieją... Że pokryją swą bielą cały świat. Płatki śniegu- tak piękne i ulotne, Niczym najskrytsze marzenia... I chociaż znikną zaraz, To znów kiedyś powrócą, By raz jeszcze Swym pięknem zachwycić...