wiersz
Rozmowa liryczna z tekstem...
Czerwcowe, długie wieczory, Które nic nie obiecują, A tylko cichy powiew wiatru, Skrywany w ramionach liści, Tylko pozornie udają, że wciąż są tak nieuchwytne... I nawet wtedy, gdy sprawiają wrażenie porażki, Że bezpowrotnie minęły i można ich tylko żałować... To one wciąż jakby uparcie, Wbrew książkom, ideom i metaforom, Właśnie dzięki oddechom, Tak bardzo niezauważalnie przypominają, Że wciąż jednak żyją... Łagodne, długie, wolno gasnące, Czerwcowe wieczory...